
Malinowa Panna Cotta
Drugi najbardziej rozsławiony włoski deser (zaraz po Tiramisu). Jego nazwa mówi wszystko za siebie: „Panna Cotta” to z włoskiego po prostu „Gotowana Śmietanka”. Ale moja wersja różni się sposobem podania. Nie wyciągam jej z foremek przed podaniem z dwóch powodów. Po pierwsze lubię Panna Cottę o konsystencji kremowej, dlatego znacznie zredukowałem ilość żelatyny. Po drugie, ta gruba warstwa kwaskowatych, lekko osłodzonych malin przez którą przebijamy się do kremu… musicie tego spróbować…
Składniki
- 500 ml śmietanki kremowej UHT 30%
- 50 g cukru brązowego
- 1 laska wanilii (lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego)
- 5 g żelatyny w proszku
- 3 łyżki zimnej wody
Sos malinowy:
- 200 g malin świeże lub mrożone
- 40 g cukru
Instrukcje
- Laskę wanilii przekrój wzdłuż i wyjmij ziarenka czubkiem noża.
- Żelatynę wymieszaj z 3 łyżkami zimnej wody i odstaw na kilka minut, aż napęcznieje.
- Śmietankę dobrze wstrząśnij, wlej do rondla, dodaj cukier oraz ziarenka wanilii i podgrzewaj na średnim ogniu, mieszając trzepaczką, aż cukier całkowicie się rozpuści.
- Dodaj pustą laskę wanilii i podgrzewaj dalej, często mieszając, aż śmietanka będzie bardzo gorąca, ale nie doprowadzaj do wrzenia.
- Zdejmij z ognia i, intensywnie mieszając, dodawaj żelatynę małymi porcjami, aż całkowicie się rozpuści.
- Odstaw masę na 30–40 minut, aby nabrała aromatu wanilii, co jakiś czas delikatnie mieszając.
- Gdy masa lekko przestygnie i ziarenka wanilii będą równomiernie rozprowadzone, usuń laskę wanilii.
- Przelej pannę cottę do szklaneczek lub pucharków, napełniając je maksymalnie do połowy (ok. 5 porcji).
- Pozostaw do całkowitego wystudzenia, następnie wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc (w razie potrzeby przykryj folią spożywczą).
- Maliny umyj lub rozmroź, przełóż do rondla, dodaj cukier i dokładnie rozgnieć widelcem.
- Podgrzewaj na małym ogniu przez 20–30 minut, mieszając od czasu do czasu, aż sos lekko zgęstnieje.
- Odstaw do całkowitego ostygnięcia i nałóż grubą warstwę na schłodzoną pannę cottę tuż przed podaniem.