Zaostrzenie choroby jelit, na przykład choroby Crohna lub wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, potrafi mocno zmienić codzienne jedzenie. To, co w okresie remisji nie sprawia problemu, w czasie biegunek, bólu brzucha, przelewania, osłabienia czy braku apetytu może nagle stać się trudne do tolerowania.
Nie istnieje jedna dieta dobra dla wszystkich osób z IBD. Europejskie zalecenia ECCO podkreślają, że żywienie w nieswoistych chorobach zapalnych jelit powinno być dopasowane indywidualnie — do aktywności choroby, objawów, lokalizacji zmian, ryzyka niedoborów i ewentualnych zwężeń jelita. Szczególnie przy aktywnej chorobie zalecana jest współpraca z lekarzem i dietetykiem doświadczonym w IBD.
Mimo to są produkty i sposoby przygotowania, które wiele osób podczas zaostrzenia toleruje lepiej. Zwykle są to posiłki miękkie, proste, gotowane, duszone lub pieczone bez mocnego przypiekania, z ograniczoną ilością błonnika nierozpuszczalnego, tłuszczu i ostrych przypraw.
Dlaczego przy zaostrzeniu często wybiera się dietę łagodniejszą?
Podczas zaostrzenia jelita są bardziej wrażliwe. Mogą gorzej reagować na surowe warzywa, pełne ziarna, pestki, skórki owoców, smażone potrawy, ostre przyprawy, alkohol, nadmiar kawy czy bardzo tłuste dania. Celem łagodniejszej diety nie jest „wyleczenie” zapalenia samym jedzeniem, ale zmniejszenie mechanicznego i trawiennego obciążenia przewodu pokarmowego.
Crohn’s & Colitis Foundation podkreśla, że w czasie zaostrzeń lub „gorszych dni” u części osób pomocna bywa dieta z mniejszą ilością błonnika, oparta na produktach łatwiejszych do strawienia, takich jak biały ryż, jasne pieczywo, drobne kasze, gotowane warzywa bez skórek, delikatne źródła białka i dobrze tolerowane produkty mleczne lub ich wersje bez laktozy.
Ważne: dieta niskobłonnikowa nie powinna być automatycznie stosowana przez długi czas u każdego. Błonnik jest ważny dla mikrobioty jelitowej i w okresie remisji często warto go stopniowo odbudowywać, jeśli jest tolerowany. Jedno z badań obserwacyjnych wykazało, że osoby z chorobą Crohna, które nie unikały produktów bogatych w błonnik, miały około 40% mniejsze ryzyko zaostrzenia w ciągu 6 miesięcy niż osoby, które błonnika unikały. Nie zaobserwowano takiej samej zależności u osób z WZJG.
Produkty, które zwykle są łagodniejsze dla jelit
W czasie zaostrzenia wiele osób lepiej toleruje produkty miękkie, ciepłe i proste. Dobrym punktem wyjścia mogą być:
Produkty skrobiowe: biały ryż, kleik ryżowy, drobny makaron, ziemniaki bez skórki, puree ziemniaczane, jasne pieczywo, sucharki, bułka pszenna, kasza manna, drobna kasza kukurydziana lub dobrze ugotowana owsianka, jeśli jest tolerowana.
Delikatne źródła białka: gotowany lub duszony kurczak, indyk, chuda ryba, jajka na miękko lub jajecznica na parze, tofu naturalne, delikatny twaróg lub jogurt bez laktozy, jeśli nabiał nie nasila objawów.
Warzywa w łagodnej formie: marchew gotowana, dynia, cukinia bez skórki, ziemniaki, bataty, pietruszka, pasternak. Najlepiej podane jako puree, krem, zupa lub bardzo miękko ugotowane warzywa.
Owoce zwykle lepiej tolerowane: banan, mus jabłkowy bez skórek, pieczone jabłko bez skórki, delikatny kompot, ewentualnie owoce w formie musu. Surowe owoce ze skórkami, pestkami i drobnymi nasionami mogą być trudniejsze.
Tłuszcze: małe ilości oliwy, masła klarowanego lub oleju dodane do gotowego dania. Przy nasilonej biegunce lub problemach z wchłanianiem tłuszczu bardzo tłuste posiłki mogą pogarszać objawy.
Napoje: woda, słaba herbata, napar z rumianku lub kopru włoskiego, domowy kompot bez dużej ilości cukru, doustne płyny nawadniające przy nasilonej biegunce — najlepiej po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.
Czego lepiej unikać w czasie zaostrzenia?
Nie chodzi o tworzenie listy „zakazanych” produktów na zawsze. W zaostrzeniu warto jednak czasowo ograniczyć to, co często nasila objawy:
surowe warzywa, sałatki, kapustę, cebulę, czosnek, rośliny strączkowe, kukurydzę, grube kasze, pełnoziarniste pieczywo, otręby, pestki, orzechy, owoce ze skórkami i drobnymi pestkami, ostre przyprawy, smażone potrawy, fast food, alkohol, napoje gazowane oraz duże ilości kawy.
U części osób problemem bywa też laktoza. Crohn’s & Colitis Foundation zwraca uwagę, że nietolerancja laktozy jest częsta u pacjentów z IBD, dlatego przy nasilonych objawach można sprawdzić, czy lepiej tolerowane są produkty bez laktozy.
Jak przygotowywać jedzenie, żeby było łagodniejsze?
Przy zaostrzeniu często większe znaczenie niż sam produkt ma jego forma. Marchew surowa może drażnić, ale marchew długo gotowana i zmiksowana w zupie krem może być już dobrze tolerowana. Podobnie jabłko ze skórką może nasilić objawy, a mus jabłkowy lub pieczone jabłko bez skórki może być łagodniejsze.
Najbezpieczniejsze techniki to gotowanie w wodzie, gotowanie na parze, duszenie bez obsmażania, pieczenie pod przykryciem i miksowanie na krem. Warto jeść małe porcje, ale częściej — na przykład 5–6 niewielkich posiłków dziennie. Dzięki temu łatwiej dostarczyć energię, a jelita nie są obciążone dużą porcją naraz.
Przykładowy łagodny dzień podczas zaostrzenia
Śniadanie: kasza manna na wodzie lub mleku bez laktozy, z dodatkiem banana.
Drugie śniadanie: jasna bułka z delikatnym twarożkiem bez laktozy albo jajkiem na miękko.
Obiad: zupa krem z marchewki, ziemniaka i odrobiny oliwy, do tego gotowany indyk lub ryba.
Podwieczorek: mus jabłkowy albo pieczone jabłko bez skórki.
Kolacja: biały ryż z duszoną marchewką i kawałkiem gotowanego kurczaka.
To tylko przykład, nie gotowy plan leczenia. Przy silnym zaostrzeniu, krwi w stolcu, gorączce, odwodnieniu, chudnięciu lub bólu brzucha potrzebny jest kontakt z lekarzem.
Co mówią badania o dietach przy IBD?
Badania nad dietą w IBD są trudne, bo pacjenci różnią się objawami, lokalizacją choroby, lekami, przebytymi operacjami i tolerancją produktów. Mimo to mamy kilka ważnych obserwacji.
Pierwszy przykład to żywienie enteralne, czyli specjalne preparaty odżywcze stosowane jako główne lub jedyne źródło energii. Według konsensusu ECCO wyłączne żywienie enteralne jest silnie rekomendowane do indukcji remisji w chorobie Crohna, niezależnie od wieku, szczególnie jako leczenie prowadzone pod kontrolą specjalistów.
Drugi przykład to badanie nad dietą CDED połączoną z częściowym żywieniem enteralnym u dzieci z łagodną lub umiarkowaną chorobą Crohna. W randomizowanym badaniu Levine i wsp. wykazano, że zarówno wyłączne żywienie enteralne, jak i CDED z częściowym żywieniem enteralnym pomagały uzyskać remisję po 6 tygodniach, a CDED + PEN dawała lepsze utrzymanie remisji i była lepiej tolerowana.
Trzeci przykład dotyczy błonnika. Badanie Brotherton i wsp. pokazało, że u osób z chorobą Crohna w remisji unikanie błonnika nie musi być korzystne długoterminowo — osoby, które nie unikały produktów bogatych w błonnik, miały niższe ryzyko zaostrzenia w kolejnych miesiącach. To ważne, bo pokazuje różnicę między dietą „na czas zaostrzenia” a dietą „na co dzień w remisji”.
Najważniejsza zasada: łagodnie, ale nie zbyt restrykcyjnie
W zaostrzeniu warto uprościć dietę i wybierać produkty, które są miękkie, ciepłe, gotowane i mniej drażniące. Jednocześnie nie warto bez potrzeby eliminować zbyt wielu grup produktów na długie miesiące. Zbyt restrykcyjna dieta może prowadzić do niedoborów energii, białka, żelaza, wapnia, witaminy D, witaminy B12 czy cynku — a osoby z IBD i tak są bardziej narażone na niedożywienie oraz niedobory. ECCO podkreśla, że przy aktywnej chorobie warto regularnie oceniać stan odżywienia, a Crohn’s & Colitis Foundation wymienia m.in. żelazo, B12, witaminę D, wapń i cynk jako składniki, które często wymagają kontroli.
Najlepsza dieta przy chorobie jelit to taka, która pomaga przetrwać trudniejszy czas, ale jednocześnie nie odbiera organizmowi siły do regeneracji. W praktyce oznacza to: proste posiłki, delikatne gotowanie, obserwację własnej tolerancji i stopniowe rozszerzanie diety, kiedy objawy zaczynają się wyciszać.
Podsumowanie
Przy zaostrzeniu choroby jelit zwykle lepiej tolerowane są produkty lekkostrawne: biały ryż, ziemniaki bez skórki, gotowana marchew, dynia, banan, mus jabłkowy, jajka, chude ryby, gotowany drób i zupy krem. Często warto ograniczyć surowe warzywa, pełne ziarna, pestki, orzechy, smażone potrawy, ostre przyprawy i alkohol.
Nie oznacza to jednak, że taka dieta powinna trwać zawsze. W remisji wiele osób może stopniowo wracać do bardziej różnorodnego jedzenia, w tym do warzyw, owoców i błonnika — najlepiej w tempie dopasowanym do własnych jelit i pod opieką specjalisty.